Miło było usłyszeć Twój głos, Twoj śmiech, Twoje serdeczne słowa. Uwielbiam wsłuchiwać się w ton Twojego głosu.. Po części lubię to, co się ze mną teraz dzieje, aczkolwiek umieram z tęsknoty. D <3
Pomińmy oczywiście fakt, że między każdym smsem dostaję arytmii serca, a gdy telefon wreszcie zawibruje, ciśnienie skacze mi do 300.
To początek, wschód słońc, drżenie w kącikach ust!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz