wtorek, 27 września 2011

Not In Love

Właśnie skończyłem oglądać nowy odcinek Gotowych Na Wszystko. Aż serce mi się kraje, że to ostatni już sezon, tym bardziej, że pierwszy odcinek właśnie z ósmego sezonu był jak wszystkie inne - fenomenalny. Kocham tę chłodna logikę Bree przeplataną wybuchową spontanicznością. Małostkowość Gabi, 'niepociumajdanie' Susan no i słodki akcent Lynette <3

A co do mojego życia - jest cudowniecudownie! Śpiewa mi! <3 Kocham Cię, wiesz? Tak, no to chyba oczywiste, że wiesz. Nie daję Ci o tym zapomnieć na każdym kroku.

A na zakończenie łapcie piosenkę i bjuti Żanię - przejaw mojej radosnej twórczości :3




(wersja z jakimś gościem - ale przynajmniej wyraźnie słychać tekst :3)

1 komentarz: