niedziela, 19 września 2010
rise.
Spotyka się czasami taką osobę, której możesz powiedzieć wszystko co tylko zapragniesz. Coś co Cię gnębi/martwi/boli/etc.Pomijając fakt, że nie mieliście okazji wcześniej pogadać. Ale możesz być przy tej osobie sobą. Możesz mówić i robić wszystko, co Ci się żywnie podoba. W zamian dostaniesz szczery uśmiech. I to jest rewelacyjne! Wiem, powinienem mieć dystans, ale no proszę was! Taki człowiek w każdym względzie jest fantastyczny i byłbym szczęśliwy oraz dumny, gdybym kogoś takiego spotkał. A czasami przychodzi taki moment, że znajdujesz postać ww. Tak więc beż żadnych ceregieli NIEMIŁOSIERNIE chciałbym podziękować za niesamowicie fantastycznie spędzony dzień, który miałem okazję dzielić z właśnie taką osobą. TOBIE - nawet nie wiesz jak wielkie dziękuję... ; )
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz